Wpisy użytkownika Anittak z dnia 23 lutego 2011

Liczba wpisów: 26

anittak
 
Anittak: Poczuj jak moje serce bije w rytm w Twojego oddechu. <3



771be8bc001ff75a4d64ff70.jpeg
 

anittak
 
Anittak: Mówił do mnie szeptem, tulił mnie. Byłam szczęśliwa czując Jego bliskość,
a jedynym zmartwieniem był strach, że to się kiedyś skończy. <3



6ea1a8970005b6e24d5ee66f.jpeg
 

anittak
 
Anittak: Kłamałam.
Nie płakałam przez cebulę.
Przez cebulę lecą łzy. Płacze się przez Ciebie.




057a71ea00168c0a4d5e720a.jpeg
 

anittak
 
Anittak: Poznać dziewczynę , rozkochać ja w sobie, zostawić, zapomnieć o niej. Proste równanie o facetach.



11548434001483f24d5f8f66.jpeg
 

anittak
 
Anittak: -chyba ją kocham
-powiedz jej to
-nie. ona jest już szczęśliwa.. z nim
-a skąd wiesz, że z Tobą nie będzie szczęśliwsza ?



yjky.jpg
 

anittak
 
Anittak: -odpisywałam Ci z pamięci , nie widziałam klawiszy
- aż tak się upiłaś ?!
- nie . aż tak płakałam ...



a1bbc623000f6a654d6139ac.png
 

anittak
 
Anittak: - wiesz co lubię robić najbardziej ?
- no ?
- leżeć na łóżku z słuchawkami w uszach i patrzeć w sufit.
- czemu akurat to ?
- bo kiedyś jak to robiłam, on zawsze pisał..
 

anittak
 
Anittak: a w głowie rozpierdol właśnie przez ...
Ciebie ! <3 ; *



adb315cb00166e5b4d1e5625[1].jpg
 

anittak
 
Anittak: ` kochanie, Twój zapach przyspiesza bicie serca. `


482bdedf0007769e4d5f8ca2.jpeg
 

anittak
 
Anittak: Czasami marzę o tym , aby być bezgranicznie podłą suką bez uczuć . Żyjącą chwilą bez patrzenia na konsekwencje . Wyznającą miłość . Zakochującą się bez uczuć . Potrafiącą nie przywiązywać się do drugiego człowieka . Nie na tyle , aby wiedzieć co oznacza tęsknić .



4pov8_large.jpg
 

anittak
 
Anittak: '..miłość jest chorobą, z której nikt nie pragnie się wyleczyć..'



When_it_all_falls_down___by_Khomenko.jpg
Pokaż wszystkie (1) ›
 

anittak
 
Wpis tylko dla znajomych
Anittak:

Wpis tylko dla znajomych

 

anittak
 
Anittak:

“..mieć kogoś blisko.. i kochać Go mimo wszystko...”






6e28aa02002cb55e4c461d72.jpeg
 

anittak
 
Anittak: Naćpana szczęściem , Upita marzeniami .



.jpeg
 

anittak
 
Anittak: A teraz spójrz mi w oczy i powiedz, że nigdy nic do mnie nie czułeś. no dajesz.




0435d254001381e24d5ef37d.jpeg
 

anittak
 
leżała bezwładnie na podmokniętej przez tanie wino, podłodze. na jej policzkach widniały rumieńce. ciśnienie skoczyło jej z powodu niekontrolowanego wybuchu płaczu. włosy miała rozczochrane jak nigdy wcześniej. rękawy sukienki miała całe mokre, umazane resztkami tuszu po ocieraniu łez. zapalając kolejnego papierosa, starała wbić sobie do głowy, że nie słusznie jej na nim zależy. że nie warto robić sobie złudnej nadziei. że bezsenne noce, nie są tego warte. właśnie wtedy, usłyszała ciche skrzypnięcie drzwi jej pokoju. podnosząc delikatnie głowę, próbowała zobaczyć, co się dzieje. łzy, przez które niemal oślepła, wcale jej w tym nie pomagały. usłyszała ciche 'witaj'. doskonale znała ten głos. podnosząc się gwałtownie, starała się okiełznać. opuszkami palców, przejechała po brzegach ust, żeby zetrzeć rozmazaną szminkę. otworzyła szeroko oczy z niedowierzania. zobaczyła jego uśmiech. jedyny w swoim rodzaju. podszedł do niej. wplątując palce w jej blond loki, wyszeptał : Wróciłem.


8088aa540018f7b84d5ea165.jpeg
  • awatar dziendobrykochamcie: uu.. piękne;]
Pokaż wszystkie (1) ›
 

anittak
 
Anittak: Wpadłeś mi w oko i to bardzo głęboko


ddfc5a2e001d7dea4d64fe7c.jpeg
 

anittak
 
Anittak:

Jego ramiona - najpewniejsze pasy bezpieczeństwa .



d9c321e500117abe4d5565e6.jpeg
 

anittak
 
Anittak: Nigdy nie zapomnę początków, kiedy starałeś się o mnie, a ja byłam tak zajebiście szczęśliwa.



f7aabe630026c9c34d5abd77.jpeg
 

anittak
 
Anittak: Zanim się poznaliśmy, było dobrze ale czasami bywało ciężko ,
przywróciłeś mnie do życia , teraz każdego lutego będziesz moją walentynką < 3


74b1a095000af8284d5fbe73.jpeg
 

anittak
 
Anittak: ` Więcej niż przyjaźń, mniej niż miłość .


6ada1245001f1f7a4d5f8b6b.jpeg
 

anittak
 
Anittak: 'Człowiek od zakochania się powinien przejść do pokochania. To nie jeden krok, ale to przepaść, którą trzeba przekroczyć. Bo miłość to bycie do dyspozycji, to gotowość do tego, by usłużyć, pomóc, przydać się, zaopiekować się. To chęć, by być potrzebnym.'



48fe036f002880064d610f74.jpeg
 

anittak
 
Anittak: '- Dlaczego ja muszę tak cierpieć ? - Cierpisz na własną prośbę. Stworzyłaś w swojej głowie wyidealizowany wizerunek chłopaka, który nigdy nie istniał. Gdybyś postrzegała go takim, jakim jest naprawdę, od początku wiedziałabyś, że jest skończonym idiotą i nie warto sobie zawracać nim głowy. Teraz byś nie cierpiała. '


9cd966fd0023e2434d642847.jpeg
 

anittak
 
Anittak: Potrzebujesz kogoś, dla kogo będziesz żyć, istnieć w jego marzeniach i snach, dla kogo będziesz jedyna, najpiękniejsza, cudowna, wyjątkowa, dla kogo będziesz idealna nawet ze swoimi wadami, kogoś kto będzie mówił ci :"Kocham" każego dnia.



67a5290b000f4f304cf2627b.jpeg