Wpisy użytkownika Anittak z dnia 14 marca 2012

Liczba wpisów: 8

anittak
 
Anittak: W naszym związku? Bywało różnie, czasem to ja z nadmiaru emocji, które we mnie tkwiły, zaczynałam awanturę z Tobą, za to niekiedy Ty, idąc ze mną spoglądałeś na inną, równocześnie kątem oka na mnie, czy wzbudza to we mnie zazdrość, ja udawałam że tego nie widzę, wiedziałam że nie zawiedziesz, nie oszukasz, nie zranisz, nie zostawisz, że kochasz tak bardzo, że aż nie jesteś w stanie, tego wszystkiego zniszczyć, spędziliśmy cudowne 4 lata. Było zupełnie idealnie nie zawsze ale było.. nikt nie wierzył, że przetrwa to długo, nie każda potrafiła znosić jego humory, nie każda potrafiła tak bardzo być dla niego czułą i wyrozumiałą. I właśnie przez to moje dobro, to wszystko się skończyło.. nie warto.
 

anittak
 
Anittak:    
- Przepraszam, że Cię zraniłem. - Nie przepraszaj. Po prostu wypierdalaj.
 

anittak
 
Anittak:    
Poprosił ją o spotkanie. O umówionej godzinie była już na miejscu. Była tuż przy nim kiedy zobaczyła, że całuje inną , zauważył ją, spojrzał na nią i krzyknął: "I co , widzisz? Zdradzam Cię! Całuję inną!" Zaczął się śmiać. Jej oczy wypełniły się łzami. Uciekła, nie chciała by widział jej łzy. Ten dzień miał być jej szczęśliwym dniem, a okazał się ostatnim.
  • awatar Raabiosa: Hej! Mam świetna stronę dzięki której można otrzymywać co miesiąc darmowe kosmetyki ; )! Wszelkie inne informacje u mnie ; )) Ja już się zarejestrowałam teraz wasza kolej ;) klik -- > shinybox.pl/?ref=6dd5ec6
Pokaż wszystkie (1) ›
 

anittak
 
Anittak:    
Za 5 sekund rzucimy się sobie w ramiona lub odejdziemy bezpowrotnie. Osobiście uważam, że pewnie stanie się to drugie, ale pomarzyć zawsze można.
 

anittak
 
Anittak: Siedziała na różowej pościeli swojego łóżka. Obok niej leżał telefon. Nagle rozległ się dźwięk dzwonka. Wzięła go do ręki i przycisnęła czerwoną słuchawkę. Nie miała ochoty na kolejne tłumaczenia, że to nie tak jak myśli. Że on nadal ją kocha, że tamta nic dla niego nie znaczy. Zbyt długo dawała się oszukiwać.
 

anittak
 
Anittak: - Palisz? - Nie mamo, ja nie palę. - A kupujesz na sztuki? - Nie, przecież nie będę wiochy robić.
 

anittak
 
Anittak: Miłość? - nie ważne czy poznaliście się w internecie czy na mieście. Kilometry? - nieważne czy jest ich 1O czy 6OO. Wiek? - nie ważne czy dzieli was 6 lat czy 15. UCZUCIE - w miłości jest najważniejsze
 

anittak
 
Anittak: Nie zakochaj się we mnie kiedy będę na imprezie w całej tej oprawie, ale gdy będę w powyciąganym dresie i bez makijażu.