Wpisy użytkownika Anittak z dnia 8 marca 2012

Liczba wpisów: 17

anittak
 
Anittak: a czy ślubując jej miłość przy świetle gwiazd i blasku księżyca nie pomyślałeś, że weźmie to na poważnie?
 

anittak
 
Anittak: wkładasz mi język do ust. pieprzysz co tydzień po sobotnim melanżu. przy kumplach, trzymasz mi dłoń na tyłku i całujesz po dekolcie. mówisz, że mam wyjebany kolor oczu. mniej więcej co miesiąc doprowadzasz mnie do stanu melancholii i podpuchniętych powiek. jesteśmy razem. ja jestem znana jako ta, która jest z największym przystojniakiem. Ty jako ten, który wyrwał najzgrabniejszą niunię w szkole. tylko wiesz co? nie kochamy się, to czyste pragnienie..
 

anittak
 
Anittak: Czytając sms'a od niego sprzed kilku miesięcy, popijając wódkę, paląc papierosa i słuchając tej głupiej piosenki, którą on jej puszczał, zastanawiała się, co to właściwie jest miłość.
 

anittak
 
Anittak: Stanęłam na Twoich trampkach, aby dostać się do twoich ust. Odepchnąłeś mnie, usiadłeś, wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta. Poczułam Twój leciutki uśmiech... wyszeptałeś mi do ucha " To ja tu się muszę starać, kochanie ".
 

anittak
 
Anittak: Kłócimy się , wkurwiamy , denerwujemy , ranimy , niszczymy , doprowadzamy do agonii , godzimy , przytulamy , całujemy , kochamy , walczymy , wygrywamy , przegrywamy , znów ranimy i znów niszczymy , doprowadzamy się do szału , trwamy , wierzymy , wspieramy , trzymamy , sprawiamy sobie ból , besztamy , wchodzimy na psychiki , boimy się , krzyczymy , płaczemy , śmiejemy , staramy się , tracimy , upadamy , wstajemy - ale jesteśmy razem , mimo wszystko.
 

anittak
 
Anittak: A różnica między nami jest taka: Gdy Ty się wypijesz, przypominasz sobie o mnie, A gdy ja wypije, zapominam o Tobie.
 

anittak
 
Anittak: To , ze myslisz , ze jestem Dziwka juz mnie nie interesuje kochanie ;)
 

anittak
 
Anittak: ładny nosek, słodkie oczka i niezły kaloryfer, wcale nie oznaczają, że każda Ci ulegnie, kochanie.
 

anittak
 
Anittak: mężczyzna, który powie Ci, że jesteś piękna zamiast krnąbrnie palnąć, że 'niezła z Ciebie dupa'. facet, który tanią obmacywankę na przystanku tramwajowym zamieni w objęcie Cię swoimi ramionami tylko po to, abyś przez moment poczuła się bezpieczna jak kilkuletnia dziewczynka w objęciach ojca. mężczyzna, który kiedy zobaczy, że trzęsiesz się z zimna, elokwentnie odda Ci swoją bluzę, zamiast próbować Cię rozgrzać w nieco sprośniejszy sposób. ten, który pod Twoją bluzką będzie szukał serca, a nie biustu. mężczyzna, który zamiast klepnąć Cię w tyłek, czule pocałuje Cię w czubek nosa. facet, który przy kolegach, przedstawi Cię jako wybrankę serca, a nie dziewczynę na jedną noc. ten, który szybki numerek w publicznej toalecie zamieni na romantyczną noc, wyścieloną płatkami róż. mężczyzna, którego obecności dzisiaj już nie zaznasz.
 

anittak
 
Anittak: zauważ, że okres dojrzewania to najgorsze lata w Twoim życiu, zakochujesz się, nikt Cię nie rozumie, płaczesz choć nie wiesz dlaczego, chcesz być zaakceptowana przez osiedlowych ziomków więc zaczynasz palić, pić, ćpać .. ale kiedyś z tego wyrośniesz, lecz przeszłość zostanie z tobą.. zostaną z tobą nałogi, rozczarowana rodzina. tak samo jest z miłością. na początku nie chcesz uwierzyć że On cię kocha, robisz Mu awantury o byle co, On cię wcale nie rozumie. rozstajecie się tak jak rozstałaś się ze swoją dawną paczką. pozostają tylko prezenty, sms, wspomnienia.. złamane serce.
 

anittak
 
Anittak: bo łatwiej nam udawać cholernie szczęśliwych, niż zdobyć się na szczerą rozmowę.
 

anittak
 
Anittak: -Chciałabyś żeby on tu był ? -Nie.. no może czasami,rzadko,od czasu do czasu,w takie dni kiedy nie mam co robić,gdy mi się nudzi .. -Nie ściemniaj .. Źle Ci to wychodzi .. więc jak ? -yhm.. Tak chciałabym żeby tu był i znów powiedział 'kocham Cię skarbie..jesteś wyjątkowa,nigdy o Tobie nie zapomnę'
 

anittak
 
Anittak: inne będą nasze dni, adresy, telefony... kiedyś, po latach spotkasz mnie, idąc na przykład z żoną. kiedy się ukłonisz, no to spojrzę uśmiechnięta. twoja żona spyta: `kto to?` powiesz: `nie pamiętam..`
 

anittak
 
Anittak: wiesz? ona Cię kochała. byłeś dla niej numerem jeden, tym cholernym oczkiem w głowie. Jej chłopczykiem bez wad, za którego oddałaby życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem. Który korzystając z pierwszej lepszej okazji poszedł do innej, nie zastanawiając się nad tym, co ona będzie czuła, że ból wyżre wnętrze jej serca. A ona, ona myślała, że to wszystko przez nią.
 

anittak
 
Anittak:

“ Mądra dziewczyna całuje , ale się nie zakochuje, słucha , ale nie wierzy i odchodzi zanim zostanie porzucona .”

 

anittak
 
Anittak: powiedziałeś, że jak będę kiedykolwiek chciała cię zostawić, nie pozwolisz mi odejść, zatrzymasz mnie, nawet jak bardzo będę wkurwiona, trzymam cię za słowo.
 

anittak
 
Anittak: - Jak byłam młodsza , nie nawidziłam chodzić na śluby .! - Dlaczego .? - Bo każda ciotka czy inna krewna , mówiła : "Ty będziesz następna" , przestały kiedy ja mówiłam tak samo na pogrzebach ;D