Wpisy użytkownika Anittak z dnia 3 kwietnia 2012

Liczba wpisów: 13

anittak
 
Anittak: Widziałam Cię niedawno : blada, niewyspana twarz, kac, papieros w ręku i śliwa pod okiem. - Tak można było opisać Twój wygląd. A mówiłeś, że nasze rozstanie będzie dla Ciebie lepsze, pamiętasz?
 

anittak
 
Anittak:    
Mówisz że większość lasek to wypchane cycki i nic poza tym? A wiesz że większość rzekomych facetów to puste bokserki, zawyżone ego i nic poza tym?
 

anittak
 
Anittak: - Co byś dała za jego ciało ? - Szczerze ? - Tak. - To nic, ale za jego serce oddałabym wszystko.
 

anittak
 
Anittak: spoko - jedź mnie od najgorszych, wymyślaj na mnie brednie i napierdalaj ile wlezie , tylko mam jeden, pierdolony warunek, na który najwyraźniej Cię nie stać - patrz mi w oczy robiąc to wszystko, skurwielu.
 

anittak
 
Anittak:    
On ma dziewczynę. Nową dziewczynę. Widziałam ją. Klasyczna wytapetowana laska w krótkiej spódniczce. Co jak co , ale gust to mu się zjebał.
  • awatar magda1988g: no to samo moge powiedziec o nim, niewiem w czym niby jest lepsza, w tym ze ma wieksze cyce? i pewnie szerzej rozsawia nogi :/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

anittak
 
Anittak: z tęsknoty można przestać jeść. można też całymi dniami oglądać filmy przyrodnicze, które nie posiadają największego sensu. można oglądać stare fotografie i patrzeć bezczynnie w niebo. można też wyszczotkować całą podłogę, odmalować ściany i umrzeć też można.
 

anittak
 
Anittak: szukałam w szafce starego zeszytu od polskiego, natknęłam się przez przypadek na pamiętnik. z każdą czytaną stroną śmiałam się co raz bardziej. przyglądał mi się zza ekranu laptopa, po chwili znalazł się tuż obok mnie, przez ramię czytając zapiski. ' na ostatniej stronie wpisał się mąż żonie..' powiedział na głos. ' co to ma kurwa być?!' wstał, zabierając mi z rąk notatnik, wyrwał poprzednią kartkę, na nowej pisząc swoje imię. ' i co ulżyło?' podeszłam do niego uśmiechając się. ' pewnie ! ' krzyknął. ' głupek' skomentowałam, całując go w policzek. ' no i może ale kochasz nie ?' zapytał mój wzrok skierowując na przeciw swojego. ' kocham, kocham' odparłam, delikatnie już dusząc się w jego ucisku.
 

anittak
 
Anittak:    
jak ludzi, których łączyło wszystko, może zacząć wszystko dzielić?
 

anittak
 
Anittak:    
Ostatnia lekcja była najdłuższą lekcją w moim życiu.Widziałam Cię przez okno,czekałeś na kogoś,zerkając nerwowo na zegarek.Nagle poczułam wibracje,spojrzałam na telefon,sms od Ciebie że czekasz.Czas płynął jeszcze wolniej,zostały tylko 2 minuty do końca lekcji,znów poczułam wibracje kolejny sms 'sorry,pomyliłem numery'.
 

anittak
 
Anittak:    
- chyba sie zakochalam w nim wiesz ? - ale ma dlugie wlosy, chodzi w rurkach , jest romantykiem i interesuje sie muzyką ? - nie . własnie nie. włosy stawia na żel , jest lanserem i gra w piłke.. -to dziwne . -to piękne właśnie .
 

anittak
 
Anittak: Powinieneś ją przeprosić za wszystko co złe. Powinieneś mocno ją do siebie przytulić i obiecać, że 'kiedyś' nigdy się nie powtórzy, że przyszłość będzie lepsza. Ona na to zasługuję, bo uwierz, że kocha Cię swoim złamanym sercem bardziej niż nie jedna,która kiedykolwiek cię kochała. Przejrzyj idioto na oczy i zobacz, że znalazłeś diament wśród tandety,który zrobi wiele dla tej miłość. Przeproś ją, przeproś za łzy, ból w klatce piersiowej, ból duszy i te noce,które płynęły na zapominaniu Twojego uśmiechu i gestów. Przeproś za istnienie,które zadaję tyle cierpienia, pokaż, że ją szanujesz, że doceniasz i bez niej nie ma Ciebie. Ona na to zasługuję dupku.
 

anittak
 
Anittak: chcesz zabić z zazdrości? to nie jest rozwiązanie, lepiej pokaż mu co stracił, powiedz, że jest tylko chamem
 

anittak
 
Anittak: -Mogę Cię pocałować? -Nie. -Dlaczego? -Bo jesteś złodziejem. -Ale jak? -Ukradłeś mi moje pytanie.